Dla tych co chociaż kiwną palcem (obsługa czytnika linii papilarnych)

W produkcji mamy wiele rodzajów laptopów. Mamy również kilka różnych klas laptopów. Mamy laptopy uniwersalne, mamy też laptopy do gier. Jeżeli posiadasz wersję biznesową to najprawdopodobniej posiadasz czytnik linii papilarnych. Jeżeli go masz to znajduje się on pod klawiaturą, na prawo od touchpada. Żeby skonfigurować go w systemie Windows 10 przechodzimy przez Start -> Ustawienia -> Konta -> Opcje logowania -> Rozpocznij -> Wprowadź PIN -> Zeskanuj palec na czytniku linii papilarnych. W przypadku systemów Linuxowych sprawa może wyglądać na nieco bardziej utrudnioną (jeżeli boisz się konsoli).

Jeżeli chcesz logować się do systemu za pomocą odcisku swojego palca, możesz to zrobić. W systemach Linux istnieje do tego program FPrint. Można go pobrać z repozytorium.

Instalacja Debian/Ubuntu:

sudo apt-get install fprintd libpam-fprintd fprint-demo
Instalacja w systemie Debian

Instalacja w systemie Arch Linux:

sudo pacman -S fprintd libpam-fprintd fprint-demo

Konfiguracja:

Żeby skonfigurować program fprint pod swój odcisk palca w domyślnych ustawieniach wywołujemy polecenie fprintd-enroll a następnie skanujemy prawy środkowy palec. Zatem wpisujemy w konsoli:

fprintd-enroll

Zanim zaczniemy skanować palucha to zostajemy poproszeni o wpisanie swojego hasła:

Gdy wpiszemy nasze hasło, uwierzytelnimy zostajemy proszeni o pięciokrotne pogłaskanie środkowym palcem czytnik.

Powinno działać bez problemu, ale zawsze lepiej od razu sprawdzić czy działa poprawnie. W tym celu użyj komendy:

fprintd-verify

Zostajesz poproszony o jednorazowe przejechanie palcem:

Jeśli ujrzysz taki komunikat to znaczy, że weryfikacja przebiegła pomyślnie.
I gotowe! Teraz przy logowaniu se merdniesz paluchem i się logujesz bez wpisywania hasła.

P.S.
Może być taka życiowa sytuacja, że pracowałeś kiedyś na stolarni i pech chciał, że straciłeś prawy, środkowy palec. Co w danej sytuacji?
W tej sytuacji używamy parametru -f i wybieramy inny paluszek do logowania. Polecenie będzie wyglądało w następujący sposób:

fprintd-enroll -f <...>
  • left-thumb (lewy kciuk)
  • left-index-finger (lewy palec wskazujący)
  • left-middle-finger (lewy środkowy palec)
  • left-ring-finger (lewy palec serdeczny)
  • left-little-finger (lewy mały palec)
  • right-thumb (prawy kciuk)
  • right-index-finger (prawy palec wskazujący)
  • right-middle-finger (prawy środkowy palec)
  • right-ring-finger (prawy palec serdeczny)
  • right-little-finger (prawy mały palec)

Na sam koniec tylko wytłumaczmy co zrobić, żeby ewentualnie usunąć odciski palców oraz użytkownika z listy osób logujących się paluszkiem. Wywołujemy w terminalu następującą komendę:

fprintd-delete <nazwa_użytkownika>

Jeśli w dodatku chcesz się pozbyć całego związanego z tym oprogramowania:

sudo apt-get purge fprintd libpam-fprintd fprint-demo

UWAGA!!!
CO JEŚLI TWÓJ MENADŻER LOGOWANIA NIE OBSŁUGUJE LOGOWANIA ZA POMOCĄ ODCISKU PALCA?

Wiele się nie poradzi jak tylko zmiana menadżera logowania. Dość ładnym i obsługującym logowanie paluchem jest GDM3. Instaluje się go następująco:

sudo apt-get install gdm3

Podczas konfiguracji pakietów powinien się zapytać, który menadżer logowania wybierasz. No i oczywiście wybierasz ten powyższy. Jeżeli dojdzie do sytuacji, że takiego pytania nie będzie (co jest wątpliwe, ale zawsze warto wiedzieć) – wtem ratujesz się następującą komendą:

sudo dpkg-reconfigure gdm3

Wtedy już bankowo dostajesz takie dwa okienka:

To wszystko. Dziękuję za uwagę.
Souler

Related posts

Leave a Comment